Moim zdaniem dbałość o własne zdrowie powinno być absolutnie podstawową czynnością. Organizm mamy w końcu tylko jeden i do chwili, gdy ludzkość wreszcie wymyśli, jak przetransferować świadomość na jakiś bardziej odporny nośnik, musimy żyć z tym, co jest. Zaniedbywanie zdrowia ma zazwyczaj opłakane skutki, większość ludzi, dopóki poważnie nie zachoruje, mam wrażenie nieśmiertelności i niezmienności potencjału swojego ciała. Innymi słowy – czujemy się niczym Supermani, których nich nie ruszy… do chwili, gdy w końcu coś dzieje się nie tak.

Kolejne złe samopoczucie z rana?

Kto nie zna uczucia zmęczenia i zamulenia zaraz po obudzeniu? Zastanawialiście się jednak, z czego ono wynika? Złe samopoczucie może mieć wiele przyczyn. Najpopularniejsze to, oczywiście, stres i przemęczenie. Niestety, większość ludzi pracuje zdecydowanie więcej, niż powinna, pokutuje przeświadczenie, że pracę należy chwytać i wyciskać ponad siły, bo za chwilę może jej nie być. W rezultacie więc jesteśmy narodem krytycznie przemęczonym. Mamy też w życiu stosunkowo dużo stresu i mało stabilizacji.

Także wiele leków wpływa na samopoczucie, zwłaszcza rano. Niektóre sprawiają, że potrzebujemy więcej snu, inne dają wrażenie lekkiego przymulenia z rana. Medykamenty mają mniej skutków ubocznych niż jeszcze dwadzieścia lat temu, ale nadal nie jest idealnie.

Jeśli jednak złe samopoczucie przedłuża się, oznacza to, że cały organizm może być w kiepskiej kondycji.

Współczesne zagrożenia zdrowotne

Większość ludzi jest zdecydowanie mniej wysportowana niż jeszcze kilkanaście lat temu. Jemy za to lepiej, niż nasi rodzice i dziadkowie – ze względów oczywistych – za to tłusto i niezdrowo. WF ze wczesnych lat szkolnych raczej zniechęca, niż zachęca do ruchu, zwłaszcza osoby mniej wysportowane, którym ruch jest najbardziej potrzebny. W rezultacie po prostu ruszamy się za mało, jemy za dużo cukru, a za mało białka, prowadzimy siedzący tryb życia i… czujemy się kiepsko.

Brak ruchu

Brak ruchu towarzyszy więc zazwyczaj osobom, które już za czasów szkolnych zniechęciły się do sportu. Edukacja ruchowa kuleje, mamy więc pokolenie, które sport nie bardzo lubi. A jak już lubi, to nie dla zdrowia, ale dla schudnięcia (zazwyczaj z powodu poczucia nieatrakcyjności) lub rzeźbienia pośladków.

Osoba, której organizm dostaje za mało ruchu, będzie czuła się dużo gorzej, niż osoba aktywna. Aktywność fizyczna jest po prostu nam niezbędna do zdrowia, a kondycja fizyczna wpływa nie tylko na wydajność umysłową, ale przede wszystkim na samopoczucie.

Brak zbilansowanej diety

Polska kuchnia jest tłusta. Te wszystkie schabowe z tłuszczykiem, wszelkie mięsa smażone w panierce, większość kiełbas i wędlin. Jemy zdecydowanie za dużo mięsa – ba, jedzenie dużej ilości mięsa uchodzi u nas za “męskie”, a obiad bez niego – za niekompletny. Polacy niespecjalnie znają i umieją gotować dania jarskie, chociaż mięso powinno się jeść dwa-trzy razy w tygodniu, bo jego nadmiar jest po prostu niezdrowy.

Niezbyt dobrze również radzimy sobie z jedzeniem odpowiedniej ilości warzyw i dostarczaniem organizmowi wszystkich składników odżywczych. W szkole poświęca się żywieniu bardzo mało, skupiając się na kuciu, które witaminy rozpuszczają się w wodzie, a które w tłuszczach – mało jednak pamięta, co to oznacza w praktyce.

Brak ruchu oraz zbilansowania diety kumuluje się, negatywnie wpływając na samopoczucie.

Jak dbać o swoje zdrowie

Nade wszystko zdrowiu należy poświęcić chociaż trochę czasu – kilka godzin w tygodniu na aktywność oraz chwilę na ułożenie odpowiedniej diety. To takie podstawy, sprawiające, że kondycja fizyczna oraz samopoczucie nie będą ciągle spadać samo z siebie. Nie da się zyskać niczego bez jakiegokolwiek wysiłku.

Internet jest, niestety, kiepskim narzędziem jeśli chodzi o dbanie o zdrowie, a przynajmniej szalenie nieprecyzyjnym. Sporo proponowanych w sieci ćwiczeń ukierunkowanych na bycie fit może okazać się zbyt obciążających dla kogoś, kto od kilku lat prowadzi siedzący tryb życia. Należy więc zaczynać od małych kroków – całkiem dosłownie. Osoba kompletnie niewysportowana powinna wychodzić na spacery, aby przyzwyczaić organizm do samego ruchu. Jeśli jesz niezdrowo, na początek wystarczy zmniejszyć trochę liczbę ewidentnie niezdrowych produktów, jak pizza z zamrażalnika czy frytki z głębokiego tłuszczu. Przy wątpliwościach warto zwrócić się do dietetyka, osoby z odpowiednim certyfikatem i doświadczeniem.

Wszystko więc zaczyna się od niewielkich zmian, które później postępują. Ludzie z natury kiepsko znoszą nagłe, drastyczne różnice w diecie czy ilości ruchu, nie tędy więc droga. Na początek wystarczy poświęcić własnemu zdrowiu piętnaście minut, pół godziny dziennie, aby zacząć więcej się ruszać i lepiej jeść.

Dlaczego ruch jest ważny?

Ciała ludzkie ewolucyjnie są przystosowane do zdecydowanie większej ilości ruchu, niż współcześnie dostają. W naturze siedzenie po osiem, nawet dziesięć godzin dziennie w jednej pozycji, z przerwami na jedzenie, nie zdarza się często. Innymi słowy, ludzie są średnio przystosowani do bezruchu.

Bezruch prowadzi do ubytku tkanki mięśniowej, przyrostu tłuszczu. Jeśli siedzimy w złej pozycji, wpływa to na powstawanie skrzywienia kręgosłupa. Kondycja fizyczna spada, a z nią kondycja psychiczna.

Dlaczego dieta jest ważna?

Drastycznie nieodpowiednia dieta może być przyczyną tak długiej listy dolegliwości, że trudno nawet wszystko wymienić za jednym razem. Poczynając od rakotwórczych działań nadmiaru niektórych potraw, po cholesterol, miażdżycę, awitaminozę czy wręcz przeciwnie – hiperwitaminozę. Innymi słowy, żywienie jest ważne, bo każdy jeść musi, jednak tylko do nas zależy, czy będziemy jeść zdrowo czy niezdrowo. Od nieodpowiedniej diety można, całkiem dosłownie, umrzeć.

Gdy dopada złe samopoczucie, obniżenie nastroju, koncentracji, organizm szybko się męczy – możliwe, że problem wynika właśnie z jednego lub obu tych czynników – diety i braku ruchu. Należy się zapytać – czy cokolwiek jest warte stracenia być może lat życia, obniżenia sprawności i wydolności organizmu? Czy może jednak lepiej poświęcić te kilka godzin tygodniowo na podstawowe działania prozdrowotne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *