Stereotyp, jakoby kobiety były płcią słabszą, z biegiem czasu traci na znaczeniu. Kobiety nie są już wyłącz żonami i matkami, gdyż na co dzień, stawiają czoła nowym wyzwaniom współczesnego świata. Poza walką o rodzinę i ciepło domowe pracują zawodowo, realizują plany, spełniają ambicje, walczą o marzenia i mają własne hobby. Dziś kobiety piastują więcej ról, niż było to niegdyś, dzięki czemu na pewno nie można powiedzieć o nich ”słabe”.

To właśnie my, czyli kobiety w czasach współczesnych?

Sytuacja ta ma jednak swoje wady i zalety. Emocje, nerwy, hormony – wszystkie te elementy, staramy się odłożyć na bok. Pamiętajmy jednak, że nawet najsilniejsze z nas wciąż pozostają kobietami, czyli wrażliwymi, delikatnymi istotami, które ”w środku” nie pozostają obojętne na ciosy.

Każda z nas zna widmo ”śniadania dla całej rodziny”, ”uciążliwego szefa”, ”wywiadówki u dziecka” lub ”zakupów na weekend”. Natłok obowiązków, wieczne ciemne niebo za oknem oraz zdarzające się ”niesnaski” w rodzinie, często są powodem złego samopoczucia. W takich okolicznościach nadzieja na dobre samopoczucie i miły poranek zdaje się coraz bardziej oddalać.

Kiedy nasze myśli krążą wokół obowiązków oraz problemów, których niejednokrotnie nie da się uniknąć, powoduje to znaczne obniżenie samopoczucia. Dodatkowo w wyniku napiętego planu zajęć i szybkiego tempa życia, u wielu z nas brakuje zbilansowanej i przemyślnej diety, która dostarczy składniki umożliwiające prawidłowe funkcjonowanie organizmu i mózgu. To z kolei, jest prostą drogą do niedoborów oraz spadku wydajności naszego umysłu oraz znacznego obniżenia samopoczucia.

Pojawia się wtedy seria pytań:

  • Co więc zrobić?
  • Jak zadbać o swojego ducha, by nie stracić energii życiowej?
  • Jak przezwyciężyć złe poranki?
  • Jak nie poddać się złym emocjom i nie wstawać lewą nogą?
  • Jak dobrze zacząć dzień?

Brak miejsca na ulubiony relaks i rozrywkę, przyczynia się do napięcia oraz wycieńczenia fizycznego. Wszystkie te czynniki, choć pomijane często w dobrej wierze, są przyczyną utraty ”energii życiowej” i znacznego spadku ogólnego samopoczucia.

No dobrze, ale jak zadbać o swojego ducha i samopoczucie?

Można to zrobić na kilka sposobów:

  • Nie tylko inni, czyli zróbcie sama sobie przyjemność

Każdy z nas wie ile radości płynie z dawania, ale warto dowiedzieć się też, ile przyjemności płynie z brania. Warto czasem wziąć coś od życia. Zakupy z przyjaciółką. Nowy kosmetyk i sukienka. Zapisy na zajęcia fitness. To ostatnie jest najlepsze, gdyż wysiłek fizyczny pozwala na wytwarzanie ”endorfin”, czyli hormonu szczęścia, który przyczynia się do poprawy nastroju!

Ponadto zadbanie o wygląd zewnętrzny i podreperowanie swoich ”zwiotczałych” mięśni, wyjdzie nam jedynie na dobre. Dlaczego? To proste – zadbane i wypielęgnowane ciało wpływa na samoocenę.

Nie można też zadbać o duchu. Tutaj polecam wieczór z ulubioną herbatą i książką w fotelu, która całkowicie zrelaksuje najgłębsze zakamarki duszy! Bądź miły wieczór przy muzyce, która pozwoli odpocząć i da natchnienie.

  • Nie tylko rodzisz dzieci, jesteś także kobietą – pozwól sobie na to,

Która z  nas, jako mała dziewczynka nie marzyła o zjawiskowym makijaży i wysokich butach? Teraz jest na to czas! Zwłaszcza, że piękny makijaż pozwoli ponieść się wodzy fantazji.  

Spokojnie, nie każda z nas lubi się malować. Innym rozwiązaniem jest romantyczny film. Pozwólcie sobie na chwile wzruszenia i uczuć – cały dzień już minął, praca, w której trzeba być twardym za wami! Teraz tylko rozluźnić mięśnie i czas  na piękną filmową historię.  

  • Nie bądź sama, spędzaj czas z tymi, których kochasz

Miły niedzielny spacer na świeżym powietrzu z pewnością przysłuży się dzieciom, mężowi, partnerowi, rodzicom, jak i wam samym. Pada deszcz lub śnieg? Spokojnie, sobotnie popołudnie będzie doskonałym momentem, żeby wyciągnąć grę planszową i wspólnie się pośmiać. Ożywi to każdego członka rodziny!

  • Czuj się dobrze wewnątrz i na zewnątrz, dzięki diecie

Nie, spokojnie, nie musicie od razu biec do dietetyka, by wdrożyć dietę poprawiającą samopoczucie. ”Zdrowe ciało to zdrowy duch” – starajcie się więc dostarczyć swojemu organizmowi coś więcej niż węglowodany, lecz ”wszystkiego po trochu”. Warzywa, owoce i białko z pewnością przyczynią się do lepszej pracy ciała i mózgu, co z pewnością podniesie nastrój.

A po co mi to? Dlaczego dbanie o swojego ducha ma znaczenie?

Spadek samopoczucia, a przy tym wydajności poprzez wspomniane wcześniej czynniki, będzie generować kolejne problemy. Odbija się to nie tylko na naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym, ale także będzie miało wpływ, na nasze otoczenie i rodzinę.

Kobieta niezależna to nie kobieta, która jest w stanie sama sobie poradzić z przeciwnościami życia. Jednak by tego dokonać należ walczyć nie tylko o interesy, ale też o swoje ciało i swojego ducha Dbając o siebie, dbacie o wszystko, co ma z Wami związek i o wszystko co Was otacza!

Wstając pierwsze co róbcie, to uśmiechajcie się. To wpłynie na wasze pozytywne nastawienie w ciągu całego dnia. Będzie również źródłem siły do walki o to, co ”Wasze” i to da siłę do tego, by położyć się wieczorem z takim samym uśmiechem i pozytywnym samopoczuciem.

Kobieta nie powinna być wyłącznie wszystkim, dla wszystkich. Powinna być także wszystkim dla siebie. Urządzić sobie swoje życie pamiętając, że każdy następny dzień może być lepszy. Można to osiągnąć nie tylko poprzez pracę, ale także odpoczynek. Nie zdobędziemy świata nie mając energii – warto o tym pamiętać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *